Donald Trump jest gotów zmienić federalną klasyfikację konopi indyjskich.
Udostępnij
Od dziesięcioleci konopie pozostają w najbardziej restrykcyjnej federalnej kategorii, razem z substancjami takimi jak heroina i LSD. Jest jednak całkiem możliwe, że Donald Trump wkrótce ogłosi rozporządzenie wykonawcze, które będzie wymagać: przeklasyfikowania konopi do listy III. Innymi słowy: oficjalne uznanie ich medycznych korzyści oraz znacznie łagodniejszy status dla podmiotów gospodarczych byłyby doskonałą wiadomością.
Biały Dom wyjaśnia, żenie zapadła jeszcze ostateczna decyzja. Jednak śledząc temat na Kilogrammes, zauważamy, że dyskusje się nasilają, od Gabinetu Owalnego po agencje federalne, a entuzjazm w amerykańskim przemyśle konopnym, którego wartość szacuje się na … rośnie. 32 miliardy...
Przeklasyfikowanie konopi: pomysł, który przeszedł bardzo długą drogę.
Konopie są nadal klasyfikowane jako konopie. Schedule I. Należą do substancji uważanych za bezwartościowe medycznie i podatne na nadużycia. Relikt lat 70. Plan Donalda Trumpa, który musi jeszcze zostać potwierdzony, przewiduje przeklasyfikowanie ich jako narkotyku kategorii III, razem z lekami zawierającymi … kodeinę lub terapie hormonalne na receptę.
Prawnik specjalizujący się w tej dziedzinie, Shane Pennington, podsumowuje problem, stwierdzając, że byłoby to najbardziej kompleksowe ogólnokrajowe ponowne rozpatrzenie konopi od ponad pół wieku.
Należy zauważyć, że ta zmiana nie oznaczałaby legalizacji na poziomie krajowym. Dla firm, naukowców i rządów skutki byłyby jednak ogromne, ponieważ oznaczałoby to koniec pułapki podatkowej kodu 280E, która odmawia podmiotom konopnym dostępu do zwykłych odliczeń zawodowych, oraz łatwiejszy dostęp do badań naukowych. Ale przede wszystkim oznaczałoby to korzystniejszy klimat polityczny dla wahających się stanów do modernizacji ich przepisów dotyczących konopi.
Dla sektora, który już jest napędzany przez popyt i innowacje, kwiaty CBDlub ekstraktylub produkty spożywcze z CBDlub alternatywy dla THCto przeklasyfikowanie mogłoby wywołać nowy napływ inwestycji...
Donald Trump, przemysł i świadome kalkulacje polityczne…
W artykule na ten temat The Washington Post donosi, że Donald Trump niedawno wymieniał wiadomości z Mike Johnsonem, prezesem Izby Handlowej, a także z czołowymi przedstawicielami branży i Robertem F. Kennedym Jr., ministrem zdrowia.
Zgodnie z najnowszymi wyciekami informacji, Mike Johnson niestety wyraził obawy. Donald Trump natomiast zakończył rozmowę z tendencją do popierania projektu.
Podsumowując, prezydent od kilku miesięcy wysyła pozytywne sygnały, z poparciem dla inicjatywy pro-konopnej na Florydzie, kilkoma publicznymi oświadczeniami na rzecz przeklasyfikowaniai szczerze mówiąc udostępnieniem wideo promującego CBD wyprodukowanym przez Commonwealth Project. Nie mówi nam to, czy Donald Trump spożywa alkohol, ale jest to dość zaskakujące, prawda?
W jego najbliższym otoczeniu są również osoby z branży konopnej, takie jak Mark Savaya (Leaf and Bud) – dowód na bliskie powiązania między administracją a sektorem. Innymi słowy: przeklasyfikowanie wydaje się równie bardzo gestem gospodarczym polityką dającą strategicznej branży swobodę działania… a jednocześnie przyjmującą nowoczesne podejście do tematu, który przekracza tradycyjne podziały.
Wciąż głośna opozycja
Jak można się spodziewać, grupy antykonopne już reagują. Na przykład, Kevin Sabetz Smart Approaches to Marijuana ostrzega w wideo, że przeklasyfikowanie przyniosłoby korzyści podatkowe dla dużych firm i „bardzo złą wiadomość” dla młodych ludzi. Według niego Donald Trump bardziej słucha swojego otoczenia niż nauki.”
A jednak, jeśli mówimy o nauce, cóż, podstawy naukowe nie powstały wczoraj! W 2023 roku administracja Bidena już utorowała drogę. uznając udowodnione medyczne korzyści konopi i rozpoczynając proces przeglądu regulacyjnego, który teraz podjął Donald Trump.
Rozpoczęła się dynamika, ale sytuacja pozostaje niepewna.
Nie oszukujmy się, nic nie jest przesądzone i Donald Trump może zmienić zdanie, jak to już wielokrotnie robił w przeszłości. Co będzie dalej, jest niepewne. Spotkania z władzami trwają, a Biały Dom waha się. Ale wszyscy zgadzają się co do jednego: dynamika naprawdę rośnie, więc trzymajmy kciuki!
Jeśli konopie zostaną przeniesione do listy III, będzie to polityczne i gospodarcze trzęsienie ziemi. Ważny krok w kierunku nowocześniejszego spojrzenia na używanie produktów CBD, czy to na rynku rekreacyjnym, medycznym, czy legalnym, na przykład na kwiatach CBD lub ekstraktach CBD. W kraju, w którym… 24 stany już zalegalizowały rekreacyjne użycie. To może być początek nowego rozdziału na poziomie federalnym…